popioły porozrzuca wiatr
pierwszy drugi krokw natłoku myśli stałaśnie było mnie tamna ławce w parku obokprzecież nie było mnie tam
mmm... strasznie to smutne... az chce sie przytulic i powiedziec, ze bedzie dobrze...a moze to tylko moje nadinterpretacje, bo za duzo ostatnio takich przezyc?...to czasem lepiej, jak sie za duzo nie widzi.[chociaz wtedy na ogol widzi sie wiecej niz jest, bo "domysla" sie sobie rozne rzeczy...]stanowczo stwierdzam, ze za duzo mam historii. o. a przez ten hiszpanski zdaje sie, ze kolejna sie tworzy :/
Prześlij komentarz
1 komentarz:
mmm... strasznie to smutne... az chce sie przytulic i powiedziec, ze bedzie dobrze...
a moze to tylko moje nadinterpretacje, bo za duzo ostatnio takich przezyc?...
to czasem lepiej, jak sie za duzo nie widzi.
[chociaz wtedy na ogol widzi sie wiecej niz jest, bo "domysla" sie sobie rozne rzeczy...]
stanowczo stwierdzam, ze za duzo mam historii. o. a przez ten hiszpanski zdaje sie, ze kolejna sie tworzy :/
Prześlij komentarz